był nim m.in. ppor. Michał Kulikowski, lekarz 51 eskadry rozpoznawczej. Jej osobę wspominali w sporządzonych pamiętnikach obozowych inni jeńcy obozu kozielskiego: mjr Kazimierz Szczekowski i Włodzimierz Wajda (opisując, iż trzyma się dzielnie i wzorowo, a także fakt zaproszenia jej na skromny obiad) oraz ocaleni od późniejszych egzekucji Witold Ogniewicz, Henryk Gorzechowski, kpt. dr Wacław Mucho (który stwierdził we wspomnieniach, że generalnie innym osadzonym w obozie nie było wiadomo, kim Lewandowska jest z pochodzenia i jedynie chodziły słuchy, iż jest krewną lub córką generała). Informacje o przetrzymywaniu w sowieckim obozie Janiny Lewandowskiej przekazał jej krewnym (konkretnie jej kuzynce, Zofii Ostromęckiej z Dowbor-Muśnickich, córce Konstantego, czyli stryja Janiny) Rafał Bniński, który został wywieziony z Kozielska 9 grudnia 1939 i przez tereny przyłączone do III Rzeszy dotarł do Warszawy (według jego relacji Janina Lewandowska na terenie obozu kozielskiego posiadała osobne pomieszczenie, uczestniczyła w tajnym życiu religijnym obozu, m.in. wypiekając opłatki hostii, za co była poddawana rewizjom przez władze obozowe).
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Janina Lewandowska · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.