Karol triumfował, udało mu się uzyskać hegemonię we Włoszech i zmusić do posłuszeństwa wszystkie państwa włoskie. Wszystkie z wyjątkiem Florencji w której wciąż tliła się rebelia, podniesiona przez powstałych przeciwko Medyceuszom buntowników.

Republika Florencka kontynuowała walkę przeciwko siłom cesarskim atakując wojska Księcia Oranii Filiberta de Châlon. Bitwa rozegrała się pod Gavinaną 3 sierpnia 1530 roku. Mimo iż de Châlon zginął to jego armia pokonała powstańców, zmuszając miasto do kapitulacji 10 dni później. Na tron, z woli cesarza, powrócili Medyceusze. Była to ostatnia kampania Wojny Ligi z Cambrai.

Następstwa Cesarzowi udało się podporządkować sobie państwa włoskie i zmusić do posłuszeństwa papiestwo. Karol V uważał się za zwierzchnika całego zachodu i tradycyjna koronacja cesarska miała być symbolem powrotu do uniwersalizmu, co w tamtejszych realiach było już mrzonką, między innymi z powodu mających niedługo wybuchnąć wojen religijnych. Wzrost potęgi cesarstwa Karola V przysporzył mu licznych wrogów, obawiających się jego hegemoni w Europie. Antyhabsburskie nastawienie stało się na kilka wieków ideą przewodnią francuskiej polityki zagranicznej.