Za rozumne uznaje się tu te uczucia, które nie są skierowane na przedmioty niezależne od woli jednostki, ale związane są np. z własnym zachowaniem, charakterem czy cnotą.
Obojętność względem świata w duchu stoickim nie oznacza braku działania. Człowiek cnotliwy powinien płynąć z „prądem” przemian natury i robić to, co dyktuje mu cnotliwy rozum. Oznacza to więc w praktyce wypełnianie obowiązków wynikających z naturalnej kolei rzeczy (takich jak obowiązki rodzinne, zawodowe itp.), ale nie szukanie dodatkowych zajęć i podniet. Oznacza to też przyjmowanie dóbr zewnętrznych, które się naturalnie „zjawiają” (pensji za uczciwą pracę, spadku itp.), ale nie zdobywanie ich usilnie. I wreszcie oznacza to przyjmowanie naturalnie pojawiającej się władzy (np. przez dziedziczenie) i sumienne wypełnianie wynikających z tego obowiązków, ale nie wykorzystywanie władzy do swoich osobistych celów czy dążenie do niej za wszelką cenę.