Święci orędownicy Z inicjatywy świętego Teodozjusza w niebie odbywa się posiedzenie świętych poświęcone problemowi współżycia seksualnego, jakie musi towarzyszyć każdemu poczęciu. Święci pragną przedyskutować problem, zanim zaproponują Bogu, by zmienił proces poczęcia i tym samym zlikwidował na świecie kwestię namiętności cielesnych. W czasie zebrania głos nieoczekiwanie zabiera dobry łotr, przypominając, iż wielu świętych w swoim życiu popełniło grzechy nieczystości, za które odpokutowali dopiero później. Apeluje do zebranych, by nie niszczyli pokus, gdyż tym samym zbawienie przestaje być wszelką zasługą. Do słuszności słów łotra przekonuje pozostałych święty Jan Chryzostom.

Oczy świętego Spirydiona Święty Spirydion, ubogi szewc, pragnie uniknąć wszelkiego kontaktu z kobietami, co mogłoby w jego mniemaniu doprowadzić go do grzechu. Aby brać miarę z kobiecych stóp przed przygotowaniem dla nich butów, prosi klientki o odciśnięcie stopy w popiele. Któregoś jednak dnia w jego warsztacie pojawia się piękna Turczynka, która prosi go o wzięcie miary bezpośrednio z jej nogi. Olśniony urodą dziewczyny i pewny potępienia, Spirydion wykłuwa sobie oczy i ucieka z miasta do lasu. Jednak nawet tam nie potrafi zapomnieć o dziewczynie.