Spotkało się to z ostrym sprzeciwem belgradzkich janczarów, którzy byli wysyłani ze stolicy na prowincję wskutek zagrażaniu pozycji, a nawet życiu sułtana, o czym mogli przekonać się niektórzy poprzednicy Selima III. Jednak anarchia związana z janczarami usuwanymi ze stolicy przenosiła się w miejsce, w które zostali zesłani. Na ich czele stanął zbuntowany ajan z Widina, Osman Pasvanoglu, który przeprowadził atak na Belgrad w 1797. Porta by załagodzić sytuację wysłała do Serbii Hadżi Mustafa Paszę, który prowadził politykę poszanowania praw serbskich oraz utworzył 15-tysięczną milicję serbską. Jego polityka zaowocowała wyparciem Pasvanoglu spod Belgradu w 1798 pod Widyń, gdzie został oblężony.
Tymczasem nastąpiła inwazja wojsk francuskich pod wodzą generała Napoleona Bonaparte na Egipt, który formalnie był częścią Imperium Osmańskiego. Selim III był zmuszony wycofać swoje siły z Bałkanów, by skupić się na obronie tego regionu, stąd zmuszony był podpisać porozumienie z Pasvanoglu. Uznał go za gubernatora Widina, zaś janczarom pozwolił na powrót do Belgradu. Hadżi Mustafa Pasza został zamordowany, a w paszałyku belgradzkim doszło do walk wewnętrznych, z których zwycięsko wyszli czterej przywódcy janczarów zwanych dahi, od swojej rangi w korpusie. Nastąpiła fala terroru wobec serbskich przywódców.