Ta ostatnia koncepcja pozwala mu skupić w następującej formule podstawę etyczną: szacunek do innego jako samego siebie jest równoważny szacunkowi do samego siebie jako innegoPaul Ricœur, O sobie samym jako innym, Warszawa 2005, Wydawnictwo Naukowe PWN, s. 302–303..
Następnie pojawia się kwestia instytucji, gdyż nie mamy w tym wypadku do czynienia z relacją twarzą w twarz – jest także „on”, co sugeruje pewną mnogość. Dobre życie nie ogranicza się zatem do jednostki i relacji międzyludzkich, ale rozciąga się także na instytucje. Pod koniec swych rozważań nad instytucjami sprawiedliwymi (jeszcze w ich aspekcie etycznym, a nie moralnym) Ricœur stwierdza, że spojrzenie na siebie jako na innego (le vis-à-vis de soi) u każdego człowieka jest dane poprzez ideę równościPaul Ricœur, O sobie samym jako innym, Warszawa 2005, Wydawnictwo Naukowe PWN, s. 319.. Równość ta pozwala na istnienie „sprawiedliwych instytucji”.
Dzieła Po polsku z wielu prac Ricœura ukazały się: Egzystencja i hermeneutyka. Rozprawy o metodzie (Warszawa 1985)