Niemcy szybko przystąpili do kontrakcji. Około południa w al. Jerozolimskie wjechała od strony ul. Towarowej silna kolumna pancerna, która przedzierała się z Woli w kierunku Mostu Poniatowskiego. Niemieckie czołgi, przed którymi pędzono w charakterze „żywych tarcz” kilkuset schwytanych na Woli cywilów, przydusiły ogniem obrońców Dworca Pocztowego, aby około godziny 13:00 dotrzeć w okolice mostu. Z kolei około godziny 15:00 od strony Mostu Poniatowskiego ruszyły do natarcia dwa bataliony 4. pułku grenadierów wschodniopruskich (sprowadzonego dzień wcześniej z Zegrza). Niemiecka piechota wsparta kilkoma czołgami nacierała wzdłuż al. 3 Maja i al. Jerozolimskich, próbując przebić się do obsadzanego wciąż przez niemieckie oddziały Dworca Głównego. Na odcinku między ul. Bracką a Nowym Światem grenadierzy wschodniopruscy napotkali na zaciekły opór stawiany przez polskich żołnierzy z 3. kompanii batalionu „Kiliński” i tzw. Kolegium C (parzysta strona al. Jerozolimskich) oraz batalionu KB „Sokół” i oddziału AK „Bełt” (domy po stronie nieparzystej). Do godziny 19:00 Niemcom udało się częściowo opanować odcinek al. Jerozolimskich między Nowym Światem a ul. Marszałkowską, lecz nie zdołali przebić się do Dworca Głównego. Ponadto żołnierzom AK udało się utrzymać placówki w domach przy al. Jerozolimskich nr 17 i 21.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Masakra przy ulicy Brackiej w Warszawie · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.