była wówczas sklasyfikowana w rankingu światowym na pozycji nr 132 i stała się tym samym najniżej notowaną ćwierćfinalistką w Wielkim Szlemie od czasu wprowadzenia rankingu w 1975.

Po udanych występach w kolejnych latach (m.in. wygrana w turnieju w Hertogenbosch na nawierzchni trawiastej w 2004) powróciła do czołowej dwudziestki na świecie, a w maju 2005 dotarła do finału French Open, pokonując po drodze m.in. liderkę rankingu Davenport; w decydującym meczu uległa Belgijce Justine Henin-Hardenne. W lipcu t.r. wygrała wielkoszlemowy Wimbledon w grze mieszanej (w parze z Hindusem Bhupathim), a w sierpniu odniosła 17. turniejowe zwycięstwo w grze pojedynczej – w drodze po tytuł w San Diego nie przegrała seta (w finale pokonała Japonkę Sugiyamę). Dobrą dyspozycję potwierdziła na turnieju wielkoszlemowym US Open 2005, ponownie awansując do finału; pokonała m.in. wyżej notowaną rodaczkę Mauresmo; w finale nie sprostała Kim Clijsters z Belgii.

Od 1990 reprezentuje Francję w Pucharze Federacji;