Wskazywał na konieczność zakończenia wojny na Ukrainie zważywszy na to, że stanęła ona w martwym punkcie.
Wsparł ustawę zakazującą jakiemukolwiek przyszłemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych opuszczenia NATO bez zgody Senatu.
Podejście Rubio do polityki zagranicznej zostało opisane jako „interwencjonistyczne” i „jastrzębie”. Wspierał inwazję na Irak w 2003 roku oraz interwencję militarną w Libii. Wyrażał poparcie dla interwencji w Jemenie pod przywództwem Arabii Saudyjskiej przeciwko rebeliantom Huti. W odniesieniu do Iranu popiera zaostrzone sankcje i zerwanie porozumienia nuklearnego z Iranem; w kwestii Państwa Islamskiego opowiada się za wspieraniem lokalnych sunnickich sił w Iraku i Syrii. W listopadzie 2015 roku, po zamachach terrorystycznych w Paryżu, Rubio stwierdził, że Stany Zjednoczone nie powinny przyjmować więcej uchodźców syryjskich, ponieważ nie można przeprowadzić wiarygodnych kontroli bezpieczeństwa. Popierał ustanowienie stref zakazu lotów w Syrii, aby chronić cywilów przed reżimem Baszara al-Asada. Opowiada się za masowym gromadzeniem danych w celach bezpieczeństwa narodowego. Twierdził, że prawa dotyczące kontroli broni konsekwentnie nie osiągają swojego celu.