W ten sposób zamordowanie obywatela własnego narodu jest zbrodnią, ale morderstwo obywatela innego narodu pozostaje aktem męskiego heroizmu.
King dostrzegał, że ideał miłości i solidarności ograniczony do wąskich ram jednej grupy społecznej, jednego państwa czy narodu może służyć nacjonalizmowi, prowadzeniu wojen, masowemu przejawianiu się barbarzyństwa czy też wyzyskowi. Takiemu ideałowi przeciwstawia on ideał solidarności gatunkowej, obejmującej wszystkich ludzi bez względu na narodowość, kolor skóry czy wyznanie (tzw. Wielka Wspólnota). Nasza lojalność musi przekroczyć naszą rasę, plemię, klasę i nasz naród.
King zauważył bowiem, że tradycyjne wychowanie w duchu patriotyzmu zaszczepia nie tylko miłość do ojczyzny, ale niechęć czy nawet nienawiść do jej nieprzyjaciół oraz podział na „swoich” i „obcych”. Patriotyzm według niego ma być tylko świadomością korzeni, miejsca, z którego się wychodzi i które na zawsze staje się naszą intymną „ojczyzną ideologiczną”. Zatem w takiej interpretacji nie musi oznaczać podziału na swoich i obcych, niechęci czy też nienawiści do innych ludzi.