Przewidująca matka, obawiając się wpływu katolicyzmu, który właśnie w Weronie był szczególnie widoczny, skłoniła go przed wyjazdem do złożenia obietnicy, że nie ulegnie pokusom i pozostanie wierny swojemu wyznaniu. Poza zajęciami kupieckimi Karl rozpoczął po przyjeździe do Werony naukę włoskiego u znakomitego nauczyciela języków Don Santiego Fontany, który notabene był księdzem katolickim, i już wkrótce mówił płynnie po włosku. Tu poznał Pietro Leonardiego, księdza katolickiego będącego prawie jego rówieśnikiem, z którym się zaprzyjaźnił. Przyjaźń ta otworzyła mu drogę do poznania dalszych osób: wujka Pietro – Luigiego Fusariego, przeora zgromadzenia św. Filipa Neri, oraz braci Giovanniego i Francesca Bertolinich i ich siostry Magdaleny z Canossy, do której niebawem się przeniósł. Ona zastąpiła mu poniekąd matkę. Wszystkie te osoby stały się dla Carla uosobieniem żarliwego i pełnego poświęceń katolicyzmu, będącego zaprzeczeniem tego, co o katolicyzmie dowiedział się w Tybindze. Zaintrygowany ich postawą przeczytał dwie rozprawy przedstawiające wyznanie katolickie w porównaniu z ewangelickim. To wszystko skłoniło go do zmiany wyznania i wbrew ostrzeżeniom matki 14 września (święto Podwyższenia Krzyża) tegoż roku przyjął wyznanie katolickie w obecności biskupa Werony Avogadro.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Jan Karol Steeb · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.