Lód oraz zagrożenie lotnicze przeszkodziły w przebazowaniu okrętu bliżej frontu koło Przesmyku Karelskiego, żeby wspierać żołnierzy na lądzie.
Wojna kontynuacyjna Na początku wojny kontynuacyjnej pancernik miał za zadanie osłonę operacji "Kilpapurjehdus" czyli wyładowania żołnierzy na Wyspach Alandzkich. Okręt został zaatakowany przez radzieckie samoloty rano 22 czerwca 1941 roku niedaleko Wysp Alandzkich. 27 lipca 1941 roku podczas bitwy o Bengtskär okręt wezwano do rejonu, aby wspomógł obrońców. Myślano bowiem, że w rejonie znajdują się radzieckie niszczyciele. Pancernik ponownie padł ofiarą ataku lotnictwa ZSRR. Zabity został jeden członek załogi, a okręt został zmuszony do zawrócenia do Turku w celu napraw. Pancernik bombardował wiele razy pozycje Armii Czerwonej w bazie Hanko dopóki nie została ewakuowana.
Operacja "Nordwind" i utrata "Ilmarinena" Operacja "Nordwind" była odciągającą operacją, która miała przekonać wojska Armii Czerwonej, że oddziały niemieckie miały wylądować na Hiumi i na Sarema od strony morza. Do operacji zgromadzono razem 15 okrętów, które odpłynęły na południe od Utö. Chciano, żeby Sowieci obserwowali okręty. Operacja zakończyła się jednak porażką.