W innych państwach, takich jak ZSRR, Czechosłowacja i PRL prawie nie budowano tarasowców ze względu na koszty, co wpłynęło negatywnie na krajobraz tych państw oraz warunki życia ich mieszkańców.

Z drugiej zaś strony, berliński architekt David Chipperfield zasugerował, że surowy wygląd budynków z wielkiej płyty działa hamująco na gentryfikację, przyczyniając się do zachowania ciągłości społecznej wśród mieszkańców osiedli zbudowanych w tej technologii.

Stosowane w Polsce systemy wielkiej płyty mały|Bloki z wielkiej płyty na osiedlu Czyżyny w Krakowie Na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych w Polsce odnotowano wzrost liczby oddawanych mieszkań. Odbiło to się jednak na jakości realizowanych projektów. Po krótkim użytkowaniu budynków mieszkalnych, zauważyć można było fizyczne wady dotyczące m.in. przemarzania i przewiewania złączy pionowych i poziomych prefabrykatów wielkopłytowych. Efektem tego było powstawanie zawilgoceń i zagrzybień. W 1981 r. rząd wprowadził program, mający na celu likwidację wad budownictwa wielkopłytowego. Program skupiał się na zmniejszeniu energochłonności budynków.