są tu cztery cytrynowożółte lampy z pomarańczową i zieloną poświatą. Wszędzie tu jest sprzeczność i kontrast najbardziej obcych [sobie] czerwieni i zieleni, w figurach małych, śpiących chuliganów, w ponurym, pustym pomieszczeniu, w fiolecie i błękicie. Na przykład krwista czerwień i żółta zieleń stołu bilardowego kontrastuje z miłą i łagodną zielenią lady w stylu Ludwika XV, na której stoi różowy bukiet kwiatów. Biały strój gospodarza, stojącego czujnie w kącie tego piekła, połyskuje to cytrynowo-żółto, to jasnozielono. Maluję właśnie z tego akwarelę, którą wyślę ci jutro, żebyś miał o tym jakieś pojęcie.
W moim obrazie usiłowałem wyrazić przesłanie, że kawiarnia to miejsce, gdzie można się zrujnować, zwariować lub popełnić zbrodnię. Próbowałem więc wyrazić to tak jak było, te siły ciemności w podłym, publicznym lokalu, za pomocą łagodnej zieleni i malachitu w stylu Ludwika XV, kontrastującej z barwami żółto-zieloną i surową, błękitno-zieloną, a wszystko to w atmosferze bladej żółci siarkowej, jakby z piekła rodem.
Komentarze krytyki Obraz został nazwany jednym z arcydzieł van Gogha i jednym z jego najsłynniejszych dzieł.