Przyprawy z dalekich krajów, herbata i cukier stanowiły rzadkość na stołach. Zagraniczne przyprawy dopiero w XVII, XVIII wieku były w dużych ilościach wykorzystywane do przygotowywania potraw w kuchniach wyższych warstw społecznych. Słodzono miodem. Pomarańcze i cytryny w XVII wieku można było spotkać jedynie na stołach w domach magnackich i u przedstawicieli średniej szlachty. Prości ludzie doprawiali jedzenie do smaku lokalnymi przyprawami.

Dostępne były oleje roślinne: lniany i konopny.

Włościanie popijali jedzenie kwasem chlebowym, sokiem brzozowym lub klonowym, piwem, nalewkami alkoholowymi, miodem pitnym oraz herbatkami sporządzanymi z owoców lub ziół.

Powszechnymi napojami alkoholowymi były: słabe piwo i miód pitny. Wino sprowadzano. Wódka, która pojawiła się pod koniec XV wieku, stała się głównym napojem alkoholowym pod koniec XVII i na początku XVIII wieku.

Na kształt tradycyjnej kuchni białoruskiej miały także wpływ religijne nakazy i zakazy żywieniowe podczas świąt, podobnie jak w przypadku kuchni rosyjskiej.

Kawę zaczęto pić pod koniec XVII wieku, a herbatę od połowy XVIII wieku.