Obsługa wyrzutni Rakiety były naprowadzane na cel inercyjnie. Po przeładowaniu, za pomocą dźwigu, rakiety z naczepy transportowej na wyrzutnię przystępowano do ustalenia parametrów lotu. Przy ustalaniu parametrów należało wziąć pod uwagę cały szereg czynników. Przykładowo, ze względu na to, że rakiety były podatne na działanie wiatru mierzono jego siłę i kierunek przy starcie. Mierzono także ciśnienie atmosferyczne i temperaturę. Temperatura była istotnym czynnikiem ponieważ wpływała na siłę ciągu silnika rakiety. Dla przykładu silnik rakiety 3R1 – miał siłę ciągu 13 600 kg przy temperaturze –40 °C, 17 300 kg przy +16 °C i 17400 kg przy +40 °C. Uwzględniana była waga samej rakiety i ładunku prochowego które miały dopuszczalne odchyłki od normy. Następnie wyliczano współrzędne położenia startu i celu. Jeśli wybuch głowicy miał nastąpić w powietrzu, to też trzeba było to uwzględnić. Zebrane dane przekazywano drużynie rachmistrzy. Wstępnie obliczali oni kierunek lotu rakiety. Na podstawie wyliczeń drużyna topograficzna za pomocą dwóch tyczek wyznaczała stanowisko startowe. Tyczki wyznaczały kierunek lotu rakiety i były od siebie odległe na długość wyrzutni. Dokładnie na środku przedniej części pancerza wyrzutni była wymalowana strzałka.