Podczas wspólnej z królem i królową narady namawia króla, by udał się do Paryża jako przebaczający ojciec i król już nie absolutny lecz konstytucyjny. Królowej udaje się wymóc na małżonku jednodniową zwłokę. Gilbert ostrzega, że pozbawi to króla chwały podjęcia własnej inicjatywy, gdyż jutro przyjdzie po niego dwadzieścia tysięcy Gwardii Narodowej.
Następnego ranka królowa bardzo obawia się o bezpieczeństwo króla. Przy śniadaniu w Wersalu zjawia się dziesięć tysięcy Gwardii Narodowej. Król fetowany przez lud udaje się stępa do Paryża. Na placu Ludwika XV wita go La Fayette, Ludwik XVI przyjmuje trójkolorową kokardę, emblemat zrewoltowanego Paryża i spotyka się z władzami stolicy w ratuszu. Tymczasem w Wersalu Andrea ku rozpaczy królowej coraz bardziej zbliża się z mężem. Król zadowolony bezpiecznie powraca do pałacu. 22 lipca rozwścieczony tłum morduje bestialsko ministra finansów Foullona i jego zięcia Bertiera de Sauvigny. Billot wstrząśnięty masakrami postanawia wrócić do domu. Gilbert przekonuje go, że masakra była wynikiem knowań i łapówek premiera Anglii, wroga Francuzów i nakłania go, by z nim został i pomógł mu dbać o czystość rewolucji. Do Villers wraca więc tylko Pitou.