Maurycy i Genowefa spędzają kilka dni razem w szczęściu i miłości. Pewnego dnia Maurycy idzie na zebranie partii. Pod jego nieobecność w domu zjawia się Dixmer, który wcale nie uciekł z miasta, ale przyczaił się u znajomego. Przyszedł teraz po swoją żonę, licząc na to, że ta rzuci mu się w ramiona. Jednak widząc jej reakcję na swój widok zrozumiał, że Genowefa kocha Maurycego. On sam zachęcił ją do romansu z chłopakiem, ale bezczelnie liczył na to, że miłość jego żony nie skieruje się ku niemu naprawdę, lecz będzie udawana dla pozyskania go dla ich sprawy. Teraz jednak, kiedy odkrył prawdę, postanawia się zemścić. Chce zaczaić się w domu na Maurycego i zabić go, gdy ten wróci, ale ostatecznie żona zdołała go ubłagać, by tego nie robił, po czym oboje wychodzą. Maurycy wraca do domu i dowiaduje się od służącego o zniknięciu Genowefy. Domyśla się, kto ją zabrał i jest tym faktem przerażony. Dixmer zabiera żonę do kryjówki, a następnego wieczoru idzie z nią do więzienia, gdzie pilnowana jest Maria Antonina (jednym z jej strażników jest młody Sebastian Gilbert). Dixmer chce nożem zabić strażników, zaś Genowefa ma wbiec do celi królowej i zamienić się z nią strojami. Maria Antonina odejdzie z Dixmerem jako jego żona, zaś Genowefa zostanie, by za królową ponieść śmierć - ten plan to również zemsta na wiarołomnej żonie.