W 1941 udało mu się uniknąć wywózki na przymusowe roboty w III Rzeszy – został kupiony za 50 marek przez nowego, niemieckiego właściciela odlewni w Ostrowach, gdzie pracował aż do końca wojny. Został przeszkolony w zakresie obróbki stali, zdobył umiejętności tokarza i rusznikarza.

W lipcu 1943 roku złożył przysięgę i oficjalnie wstąpił do Szarych Szeregów (wcześniej informacje o konspiracyjnym ZHP nie docierały do Zagłębia). Został członkiem, a następnie szefem harcerskiej „piątki”, która zajmowała się zwiadem i dywersją głównie na linii kolejowej Strzemieszyce – Olkusz (dostęp ułatwiony był dzięki zatrudnieniu na kolei ojców członków). Do najważniejszych działań „piątki” należały:

Nasłuch wiadomości z Londynu (odbiornikiem zrobionym własnoręcznie przez Garusa). Informowanie dowództwa o ruchach okolicznych wojsk niemieckich (głównie artylerii przeciwlotniczej). Informowanie dowództwa o transportach wojskowych na front wschodni. Uszkadzanie zwrotnic kolejowych (doprowadziło to do poważnej katastrofy kolejowej na moście w Strzemieszycach). Uszkadzanie osi wagonów kolejowych (poprzez wsypywanie do maźnic koruntu wyniesionego z odlewni). Okradanie transportów żywności jadących na front wschodni. Okradanie wagonów poczty polowej z paczek i listów. Dywersja psychologiczna: wysyłanie listów do rodzin żołnierzy niemieckich