Po przejściu na wcześniejszą emeryturę w 1979 został aktywnym wykładowcą seminarium poświęconemu pedagogice waldorfskiej. Poprowadził niezliczoną ilość wykładów i kursów w prawie wszystkich krajach Europy, w Ameryce Północnej i Azji Południowo-Wschodniej. Przede wszystkim starał się nieustannie czynić zrozumiałą dla innych swoją drogę poznania. Przez całe życie pozostał w swych zainteresowaniach na styku językoznawstwa, psychologii i epistemologii.

Szkolenie uwagi Jako antropozof wyróżnił się opracowaną samodzielnie metodą szkolenia uwagi, na pomysł której wpadł jako 17-latek, w okresie rozbudzonego zainteresowania problemami psychologii. Dzięki wcześniejszemu zetknięciu się z psychoanalizą Kühlewind zrozumiał, że podstawowe problemy zarówno jednostki jak i społeczeństwa to przede wszystkim problemy związane ze świadomością. Jego spotkanie z mitografem Karlem Kerényi - dla którego "mitologia grecka była równie rzeczywista jak dla nas pogoda" - zainspirowało go do dalszych badań nad świadomością i innymi fenomenami ducha. Autonomia i godność jednostki ludzkiej miały dla niego pierwszorzędne znaczenie.