Młodość Józefa, lata 1839–1849 spędziła w Warszawie w atmosferze konspiracji. Były to czasy politycznej niewoli Polski i szereg osób spośród inteligencji, angażowało się w pracę konspiracyjną. Obok politycznych zainteresowań coraz bardziej pochłaniało Józefę życie towarzyskie. Zetknęła się z wyznawcami modnego wówczas towianizmu i na jakiś czas uwikłała się w ich błędy. Kontakty jej z towiańczykami trwały krótko, ale ujemny wpływ środowiska w jakim się znalazła, wywołał u niej zamęt wewnętrzny, dezorientację w sprawach religii i osłabienie wiary. W maju 1849 się nawróciła. Weszła w bliższe kontakty z kapucynami warszawskimi i pod ich wpływem włączyła się w pracę społeczno-charytatywną, m.in. pielęgnowała chorych na grasującą w Warszawie cholerę.
Zgromadzenie Sióstr Niepokalanek Jednocześnie coraz wyraźniej zaczynała rozumieć rolę kobiety w rodzinie i społeczeństwie oraz jej odpowiedzialność za wychowanie młodego pokolenia. Coraz intensywniej myślała także o życiu zakonnym i czuła się powołaną do założenia zgromadzenia żeńskiego, które by poświęciło się wychowywaniu dziewcząt. Wśród modlitwy w kościele bernardynów (dzisiejszy kościół św. Anny w Warszawie), dał jej Bóg głębokie zrozumienie, iż ma powołać nowe zgromadzenie zakonne. Niestety rozwijająca się gruźlica płuc udaremniła jej plany.