Gdy tylko 30 listopada 1947 rozpoczęła się wojna domowa w Mandacie Palestyny, arabscy powstańcy przecięli szlaki komunikacyjne łączące żydowskie osiedla z rejonem Tel Awiwu. Kefar Darom, będąc najbardziej oddalone, jako jedna z pierwszych osad została odcięta od dostaw i pomocy z zewnątrz. Z tego powodu wydawała się dla Arabów stosunkowo łatwym celem. Do pierwszego ostrzelania kibucu doszło 7 grudnia 1947. W tym czasie żydowska organizacja paramilitarna Hagana organizowała jeszcze uzbrojone konwoje, które z dużymi trudnościami docierały do Kefar Darom. Sytuacja pogorszyła się, gdy w kwietniu osiedle zostało całkowicie otoczone i odcięte od zewnętrznej pomocy.

Pierwszą znaczącą próbę zdobycia kibucu Arabowie podjęli 23 marca 1948. W dni tym mieszkańcy osady odparli osiemnaście oddzielnych ataków. 8 kwietnia ostrzelano osadę, a 10 kwietnia oddział Bractwa Muzułmańskiego przeprowadził kolejny szturm, tracąc kilkudziesięciu zabitych i rannych. W dniu 10 maja siły Bractwa Muzułmańskiego ponownie zbliżyły się do kibucu. Dowodzący nimi podpułkownik Ahmad al-Aziz wysłał patrole rozpoznawcze, a następnego dnia rozpoczął atak poprzedzony godzinnym ostrzałem artyleryjskim. Pomimo to, obrońcy odparli trzy ataki piechoty i jeden atak wspierany przez pojazdy opancerzone. Egipcjanie musieli wycofać się pozostawiając 70 zabitych.