Zamiast tego po kilku godzinach, a najwyżej po kilku dniach pobytu w celach śmierci na oddziale VIII byli oni rozstrzeliwani na terenie getta. Nierzadko ginęły wówczas całe rodziny, łącznie z kobietami i dziećmi.
Egzekucje były przeprowadzane przez Niemców w różnych punktach dawnego getta, lecz najczęściej na terenie posesji przy ulicy Dzielnej 25 i 27, w ogrodzie domu przy ulicy Nowolipki 29 oraz na podwórzu domu przy ulicy Zamenhofa 19. Więźniów Pawiaka lub inne osoby przywiezione z miasta rozstrzeliwano również na terenie obozu koncentracyjnego KL Warschau. Zwłoki pomordowanych palonoPrawdopodobnie na samym początku ciała ofiar niektórych egzekucji były przez Niemców grzebane w ziemi lub zasypywane w piwnicach zburzonych domów. – najczęściej na terenie posesji przy ulicach Gęsiej 45 i Pawiej 27 lub w obrębie obozu KL Warschau (na stosach zbudowanych z drewnianych części zburzonych domów lub w tamtejszym krematorium). Paleniem zwłok zajmowały się komanda robocze złożone z Żydów – więźniów obozu.