Noetus został potępiony. Jego naukę kontynuowali Epigonus i Kleomenes. Według nich jeden i niepodzielny Bóg posiada postać uniwersalnej monady. Łączy w sobie sprzeczne cechy (np. widzialność i niewidzialność, śmiertelność i nieśmiertelność). W dalszej fazie ewolucji modalizmu, znanej przede wszystkim z napisanego około 213 roku dzieła Adversus Praxean autorstwa Tertuliana, pojawił się pogląd, że Słowo nie jest samodzielne. To Ojciec wcielił się w Syna i narodził się z Dziewicy. Poniósł śmierć na krzyżu, po czym zmartwychwstał. Dzięki temu możliwe było połączenie w jednym Bogu sprzecznych cech: boskich i ludzkich. W następnym etapie rozwoju doktryny prawdopodobnie nastąpiło przyjęcie przez modalistów prawdy o dwoistej naturze Syna, który będąc człowiekiem, został natchniony przez Ducha Świętego, przez co posiadł pierwiastek Boży. Na tym etapie modaliści zbliżyli się w swych poglądach do adopcjanizmu.
Późny modalizm
Ostatnia faza modalizmu, tj. późny modalizm, nazywana jest sabelianizmem. Był to pogląd szerzony przez Sabeliusza, przybyłego do Rzymu z Libii około 215 roku. Sabelianie negowali istnienie hipostaz Trójcy Świętej.