Lelewela) we Wrzeszczu.
Było drogie – w 1438 jeden łaszt (12 beczek) piwa kosztował 31½ grzywien, tj. około pięcio-, sześciokrotnie więcej od innych.
Od minimum 1449 była używana nazwa ulicy Jopengasse (uliczka Jopejska), obecnie Piwnej.
Wielokrotnie było oprotestowywane przez browarników z Pucka, którzy twierdzili że to oni byli jego autoramiGabriela Pewińska, Jak to z eintopfem było, [w:] „Dziennik Bałtycki” 13 maja 2011..
Współcześnie, na podstawie szczątkowych informacji dotyczących produkcji piwa jopejskiego, próbę jego odtworzenia podjął Arkadiusz Wenta z AleBrowaru.
Inną próbę odtworzenia piwa jopejskiego podjął Johannes Herberg z browaru PG4. Według oficjalnych informacji ze strony browaru w poszukiwaniach receptury brał udział Jerzy Samp.
Producenci piwa poza Gdańskiem W Polsce, poza Gdańskiem, piwo jopejskie zostało uwarzone w toruńskim browarze Olimp według receptury Łukasza Szynkiewicza oraz we wrocławskim Browarze Stu Mostów, w którym produkcję tego piwa rozpoczęto w 2020 roku, a do 2023 r. spokojnie leżakowało w dębowych beczkach, nabierając swojej niezwykłej charakterystyki.
Za granicą piwo jopejskie próbowano wskrzesić m.in.