Dzięki temu sposobowi kręcenia reżyser mógł prawie całkowicie zrezygnować z napisów pojawiających się między poszczególnymi scenami, co było nietypowe dla kina niemego. Swoją karierę w Niemczech zakończył Murnau dwoma filmami: Świętoszek i Faust.

Sukcesy w Niemczech i amerykańska ekranizacja Portiera... w 1925 zwróciły na Murnaua uwagę Hollywood. Murnau otrzymał propozycję kontraktu od amerykańskiego producenta Williama Foxa. Pierwszym amerykańskim filmem jaki nakręcił był Wschód słońca (1927). Obraz został uhonorowany trzema Oscarami podczas pierwszej edycji przyznawania tych nagród. Pomimo aplauzu ze strony krytyki film nie zaspokoił jednak materialnych potrzeb Foxa, w związku z czym Murnau częściowo stracił wolną rękę przy produkcji kolejnych tytułów. W swym następnym, dźwiękowym już filmie pt. Miejska dziewczyna, Murnau nie miał już żadnego wpływu na naniesiony w postprodukcji podkład dźwiękowy.