thumb|240px|Grób reżysera na cmentarzu Südwestkirchhof Stahnsdorf Rozczarowany realiami Hollywood Murnau zerwał kontrakt z Foxem i bezskutecznie próbował ponownie nawiązać współpracę z Universum Film AG. W końcu kupił sobie jacht i wyruszył na Tahiti, by wraz z dokumentalistą Robertem J. Flahertym nakręcić film według własnego wyobrażenia, zatytułowany Tabu. Na miejscu napotkali oni jednak sporo problemów, między innymi finansowych. Ostatecznie Murnau zerwał współpracę z Flahertym i samodzielnie podjął się produkcji. Film został ostatecznie zakupiony przez Paramount, która była tak nim poruszona, że zaoferowała reżyserowi dziesięcioletni kontrakt.
Murnau nie dożył jednak premiery, która odbyła się 1 sierpnia 1931. Wcześniej, 11 marca, jego przyjaciel stracił panowanie nad samochodem na przybrzeżnej drodze w Santa Monica i zderzył się czołowo z ciężarówką, Murnau siedział obok. Zmarł na skutek obrażeń w kilka godzin po wypadku.
Jego ciało zostało przewiezione do Berlina, został pochowany na cmentarzu Südwestkirchhof Stahnsdorf.