Ostatecznie grupa spadochroniarzy z Kompanii A/505 wspierana przez grupę dowodzoną przez pułkownika Gorhama, dowódcę 1/505 opanowała cel „Y”.
11 lipca pułk Gavina stoczył ciężkie walki w rejonie zwanym Biazza Ridge, gdzie Dywizja pancerno-spadochronowa Hermanna Göringa próbowała przebić się na plaże w celu zepchnięcia do morza alianckiego desantu. Została jednak zatrzymana i odrzucona przez spadochroniarzy wspomaganych artylerią okrętową. Wieczorem tego samego dnia desantowały się 1 i 2 Batalion 504 pułku piechoty spadochronowej pułkownika Reubena H. Tuckera. Pułk poniósł ciężkie straty od alianckiej okrętowej artylerii przeciwlotniczej, która pomyliła przewożące go samoloty Douglas C-47 Skytrain z niemieckimi bombowcami i zestrzeliła 37 ze 144 biorących udział w operacji samolotów.
Do 23 lipca dywizja przebyła całe zachodnie wybrzeże Sycylii, biorąc do niewoli 22 tysiące jeńców (głównie włoskich) i zatrzymując się w portowym mieście Trapani oraz w Castellammare i Capo San Vito, z których została odesłana z powrotem do północnej Afryki w początkach sierpnia.