Przed nimi występowali także dwudziestolatkowie Arjen Robben, Romeo Castelen, Hedwiges Maduro, Rafael van der Vaart, Robin van Persie, Nigel de Jong lub dziesięć lat starsi, ale dotychczas pomijani przez kolejnych selekcjonerów Denny Landzaat i Barry van Galen. Partnerem Ruuda van Nistelrooya w ataku był Ryan Babel lub Dirk Kuijt, wyrastający na nową gwiazdę reprezentacji. Jedynymi piłkarzami ze starszego pokolenia byli trzydziestosześciolatkowie – bramkarz Edwin van der Sar i pomocnik Phillip Cocu. Holendrzy bez problemów wygrali grupę kwalifikacyjną do mistrzostw świata. Na Mundialu dotarli do 1/8 finału, w której ulegli 0:1 Portugalii. Mimo iż w opinii wielu ekspertów niemieckie mistrzostwa nie były dla podopiecznych van Bastena udane, z holenderskim selekcjonerem przedłużono kontrakt do 2010 roku.
Jednak pod koniec 2007 roku trener oświadczył, że po Euro 2008 zrezygnuje ze stanowiska. W lutym 2008 roku dodał, że po mistrzostwach zostanie szkoleniowcem Ajaksu Amsterdam. Na początku maja 2009 roku Van Basten podał się do dymisji z powodu słabych wyników drużyny. W 2012 roku został zatrudniony na stanowisku trenera holenderskiego klubu SC Heerenveen.