Don Roncalli w 1915 w czasie I wojny światowej służył jako kapelan. W 1925 zostaje nominowany biskupem. Wyjeżdża do Bułgarii, gdzie dochodziło do spięć pomiędzy prawosławnymi i katolikami. Po trzęsieniu ziemi, które nawiedziło tereny zamieszkane przez ludność prawosławną, bp Roncalli zaoferował pomoc materialną, w wyniku czego stosunki między obu wspólnotami uległy znacznej poprawie. Z powodu długów delegatury papieskiej, jeden z greckich lichwiarzy, chciał przejąć dobra kościelne. Roncalli zaproponował mu w zamian swój pierścień biskupi. Z Rzymu przybył monsignor Mazzoli, gdyż uznano, że Roncalli nie dawał sobie rady. Owocem jego pracy nie były bowiem przejścia na katolicyzm. Podczas odjazdu z Bułgarii przyszłego biskupa Wenecji i Rzymu żegnali bracia prawosławni, wdzięczni za pomoc udzieloną po trzęsieniu ziemi.