Naprowadzanie na cel odbywało się na podstawie przelicznika 1A7 zbudowanego głównie w oparciu o urządzenia elektromechaniczne zasilane prądem zmiennym (elektrycznego, na selsynach i silnikach stałoprądowych, bardzo powolnego i wrażliwego), za pomocą systemów elektrohydraulicznych, a na wypadek awarii także ręcznie. Chłodzone cieczą o wymuszonym obiegu lufy armat były przeładowywane energią gazów prochowych odprowadzanych przez boczny otwór w lufie i ryglowane zamkiem klinowym, poprzez jego ruch pionowy. Zasilanie odbywało się z taśm nabojowych o rozdzielnych ogniwach. Zasobniki zawierały po 550 pocisków dla armat górnych i 450 dla dolnych. Zasilanie w energię elektryczną (±57 V) było w warunkach bojowych zapewniane przez generator oparty na turbinie. Ze względu na gorące gazy spalinowe nie wolno stać do kilkunastu metrów za tyłem pojazdu podczas zasilania przez wspomnianą turbinę.