Według niej organizmy żywe powstały z materii, która ukształtowała członki łączące się ze sobą siłą określaną przez Empedoklesa jako miłość. Początkowo powstawały losowo różne kombinacje, na przykład istoty z ciałem wołu i głową człowieka lub odwrotnie – humanoidy z wołowym pyskiem. Istoty takie przeżywały dalej lub nie, w zależności od tego, czy tak zbudowane ciała miały współgrające ze sobą członki. W klasycznym antyku dominował pogląd ukształtowany przez Arystotelesa mówiący o stabilności świata, zwłaszcza wyróżnianej wówczas sfery ponadksiężycowej, a także o niezmienności gatunków definiowanych przez swoją esencję. Arystoteles krytykował Empedoklesa i całą przedsokratejską wizję świata. Nieco odmienną wizję mieli stoicy, którzy co prawda przyjmowali wieczność świata, ale jednocześnie zakładali, że przechodzi on przez cykle kończące się katastrofą, po której nowy początek bierze się z logoi spermatikoi, co przypomina wizję Heraklita.