Po II wojnie światowej Na żądanie władz w latach powojennych doszło do wchłonięcia przez Egzarchat struktur odrodzonego w czasie wojny Ukraińskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, przy czym jego liderzy znajdowali się już wówczas za granicą. Następnie, w 1946, Rosyjski Kościół Prawosławny przejął struktury zlikwidowanego siłowo Kościoła greckokatolickiego na Ukrainie. Sobór lwowski, na mocy decyzji którego Kościół greckokatolicki dokonał „dobrowolnego” samorozwiązania, został pozytywnie przyjęty przez hierarchię Patriarchatu Moskiewskiego. Regiony, w których działały parafie przejęte po grekokatolikach znajdowały się w regionie ZSRR o jednym z najwyższych wskaźników religijności, tj. na Ukrainie zachodniej. Struktury na zachodzie Ukrainy stanowiły w 1978 60% wszystkich placówek duszpasterskich Egzarchatu Ukraińskiego. Duchowni greckokatoliccy, którzy przyjęli prawosławie, zachowali silną ukraińską świadomość narodową. Z uwagi na korzyści uzyskane po wchłonięciu dawnych struktur greckokatolickich hierarchia Egzarchatu Ukraińskiego z reguły tolerowała zarówno wykorzystywanie przez nich w praktyce liturgicznej języka cerkiewnosłowiańskiego z wymową ukraińską w miejsce rosyjskiej, posługiwanie się współczesnym ukraińskim w kazaniach (chociaż na takie samo działanie nie pozwolono w katedrze egzarchy, soborze św.