Straty w transporcie oszacowano na 50%. Zniszczenia w kolejnictwie objęły: tabor, urządzenia trakcyjne, warsztaty, wiadukty, urządzenia ruchu kolejowego, tory i mosty. Większe straty poniosły Ziemie Odzyskane, na których Sowieci rabowali pociągi, tory kolejowe i wszystko, co dało się stamtąd wywieźć. Nawierzchnia dróg była w bardzo złym stanie, zaś liczne mosty i wiadukty wysadzono. Z pięciu polskich liniowców ocalały dwa, a z 29 statków handlowych ocalało 12. Port morski w Gdyni zaminowali Niemcy, falochrony wysadzono, a wejście do gdyńskiego portu zablokował zatopiony pancernik. Mniejsze straty poniosły porty w Gdańsku i Szczecinie. Baseny portowe w Szczecinie i Świnoujściu do 1947 roku znajdowały się w rękach Związku Radzieckiego. Samoloty i urządzenia należące do PLL LOT zniszczono.

Przyłączone Ziemie Zachodnie i Północne zwiększyły potencjał przemysłowy Polski. Obszar ten należało jednak odbudować oraz zaludnić. Na zachodzie powszechny był rabunek całych zakładów przemysłowych, wyposażeń fabryk i maszyn, infrastruktury lokalnej (szyn kolejowych i taboru) przez armię radziecką, także wycofująca się armia niemiecka wywoziła wyposażenie fabryk i maszyny oraz niszczyła zabudowania przemysłowe.