Nadrzeczną.
Mieszkańcy „małego getta” pracowali w fabrykach przemysłu zbrojeniowego Hasag oraz w warsztatach rzemieślniczych. 4 stycznia 1943 urządzono łapankę i dokonano egzekucji 25 osób na Rynku Warszawskim (obecnie plac Bohaterów Getta). 300 osób wysłano wówczas do żydowskiej wsi (wtórnego getta) w Radomsku. W marcu 1943 hitlerowcy ujęli sześciu młodych partyzantów i zamordowali ich na cmentarzu żydowskim. 20 marca, w ramach tzw. akcji purimowej, podstępem zgromadzono na Rynku Warszawskim 127 osób, które natychmiast przewieziono na kirkut i stracono. W „małym getcie” silnie widoczna była działalność podziemia. Kierowali nim dr Adam Wolberg oraz Mordechaj Zylberberg (Zilberberg), który popełnił samobójstwo 25 czerwca 1943 r., gdy Niemcy przypuścili decydujący szturm na getto i uderzyli na schrony przy ul. Nadrzecznej – doszło wtedy do samoobrony mieszkańców getta określanej też jako powstanie w getcie częstochowskim. Dzień później odbyła się selekcja na Rynku Warszawskim. Niektórych zabijano na miejscu, innych na cmentarzu. Z końcem czerwca 1943 „małe getto” przestało istnieć.