Pozostałe 3,9 tys. Żydów osadzono w częstochowskich zakładach koncernu Hasag: Apparatebau (fabryka „Peltzery”, później „1 Maja”, „Wełnopol”), Warthewerk (fabryka „Warta”) oraz Eisenhütte (Huta Częstochowa). Największy był pierwszy z nich, w którym wprowadzono regulamin taki jak w obozach koncentracyjnych. 20 lipca 1943, po dokonaniu selekcji, 400 osób zamordowano na cmentarzu żydowskim. W ostatnich miesiącach wojny liczba Żydów w Hasagach wzrosła do 10 tys. wskutek przywozu więźniów z getta łódzkiego oraz obozów pracy na ziemi kieleckiej i radomskiej (głównie ze Skarżyska-Kamiennej). W pierwszej połowie stycznia 1945 wywieziono do obozów koncentracyjnych w Rzeszy około połowę Żydów więzionych w częstochowskich obozach pracy.
Obozy Hasagu wyzwolono 17 stycznia 1945. Ocalało z nich 5200 Żydów, w tym 1518 częstochowian.
Ślady wspomnień z częstochowskiego getta można odnaleźć w utworach Irit Amiel (Osmaleni), Jerzego Einhorna (Wybrany, aby żyć) i Ity Dimant (Moja cząstka życia).
24 maja 1966 w ówczesnym RFN zakończył się wydaniem wyroku dożywocia proces kapitana Schutzpolizei Paula Degenhardta (ur. 5 stycznia 1895 w Landeshut na Śląsku), oskarżonego o wielokrotne morderstwa na terenie getta w Częstochowie„Justiz und NS-Verbrechen Bd. XXIII, Lfd.Nr.631a”.