Baldwin IV miał świadomość tego, że jeśli Saladynowi uda się zjednoczyć świat muzułmański, to w końcu zmiażdży państwa Europejczyków i zajmie Jerozolimę, dlatego popierał działania Renalda.
W 1183 Renald zdobył port Ajla (zajęty przez Saladyna w grudniu 1170 roku). Natychmiast przystąpił do realizacji planu, z którym nosił się już od dłuższego czasu. Zwodował na Zatoce Akaba flotyllę pięciu okrętów. Dwa z nich zablokowały port w Ejlacie, zaś pozostałe zajęły się łupieniem okrętów muzułmańskich na Morzu Czerwonym oraz nadmorskich miast. Korsarze splądrowali miasteczka na wybrzeżu Afryki, spalili statki w kilku arabskich portach i zatopili okręt wiozący pielgrzymów do Dżiddy. Ten ostatni czyn wywołał gwałtowną reakcję całego muzułmańskiego świata i nastawił wrogo do Franków wszystkich władców islamskich, nawet dotychczasowych ich sojuszników, co znacznie pogorszyło sytuację Królestwa Jerozolimskiego.
Pod koniec 1186 roku oddział Renalda zaatakował karawanę, w której podróżowała siostra Saladyna.