Wyjaśniając ten tytuł napisał: „Nazywam go ‘Piastunka’ lub po prostu 'kołysanka albo kobieta kołysząca kołyskę'”Takie m.in. znaczenie wyraz „berceuse” w jęz. francuskim.. Tytuł obrazu wykracza poza dosłowność wykonywanej przez kobietę czynności. Symbolika zawarta w przesłaniu obrazu nawiązuje do opowiadań Gauguina o jego żeglarskich podróżach dookoła świata w latach 1868–1870, stanowi także nawiązanie do powieści Pierre’a Lotiego „Islandzki Rybak” („Pêcheur d’Islande”) z 1886, której motywem są długie, samotne wyprawy rybaków w morze i ich tęsknota za domem. W liście do Gauguina z 21 stycznia 1889 van Gogh pisał:
Uważam, że gdyby umieścić to płótno na łodzi rybaka z Islandii, można by poczuć w nim kołysankę.
Szerzej rozwinął ten wątek w liście do Theo z 28 stycznia: Co do tematu tego płótna, to powiedziałem właśnie Gauguinowi, kiedy razem rozmawialiśmy o islandzkich rybakach i ich melancholijnej izolacji, wystawionych na te wszystkie niebezpieczeństwa, samotnych na smutnym morzu, powiedziałem właśnie o tym Gauguinowi, że w następstwie tych osobistych rozmów wpadłem na pomysł namalowania takiego obrazu, żeby żeglarze, dzieci i męczennicy jednocześnie, widząc go w kabinie łodzi islandzkich rybaków, mogli doświadczyć uczucia kołysania, przypominając sobie własne kołysanki.