Podczas zimowania armii rzymskiej w Beocji, Perseusz zaatakował skutecznie wiele twierdz, w tym Uskanę, bowiem przeszła na stronę rzymską. W tym czasie prowadził nieudane pertraktacje z Gentiosem, który domagał się pieniędzy, jako warunku przymierza. W r. 169 p.n.e. będąc w trudnej sytuacji, zobowiązał się wypłacić od razu dziesięć talentów oraz obiecał dalsze dwieście dziewięćdziesiąt. Doszło wówczas do przymierza między Gentiosem a Perseuszem, potwierdzone wymianą przysiąg i zakładników. Ci zabiegali bezskutecznie o sojusz z Rodos przeciw Rzymowi. Gentios od razu uwięził dwóch rzymskich posłów, przystępując w ten sposób do wojny. Po czym zgromadził swe siły zbrojne w sile 15 tys. żołnierzy w Lissos, blisko ujścia rzeki Drylon. Perseusz, widząc, że ten zerwał mosty między nim a Rzymem, postanowił nie dawać mu dalszych dwustu pięćdziesięciu talentów.