W I wyprawie krzyżowej wzięli udział wspomniany już Boemund i jego siostrzeniec Tankred z licznymi hufcami normańskich rycerzy. Cesarstwo liczące na pomoc krzyżowców, jednocześnie obawiało się ich siły i dążenia do władzy, zwłaszcza w przypadku Normanów. Aleksy wprawdzie wymógł na Boemundzie i innych dowódcach krzyżowców złożenie hołdu i obietnicy zwrotu zdobytych ziemOstrogorski Georgij, Dzieje Bizancjum, PWN, Warszawa, 2008, s.351, ale obawiano się, iż nie dotrzymają oni słowa. Obawy te potwierdziły się ostatecznie po zdobyciu Antiochii, o którą rywalizację podjęli Rajmund z Tuluzy i Boemund. Normański książę zwyciężył i obsadził Antiochię, dając w ten sposób początek nowemu, niezależnemu państwu.

Syn Guiscarda nie krył wrogości do Bizancjum i absolutnie nie uznawał pretensji Aleksego do Antiochii. Już w 1099 roku podjął działanie zbrojne przeciwko siłom cesarskim. W 1100 roku w konflikt zaangażowali się Turcy, dla których obecność łacinników w Syrii była olbrzymim zagrożeniem. Tego samego roku Boemund wpadł w ręce daniszmendydzkiego emira, Ghaziego. Pod jego nieobecność regentem był TankredOstrogorski Georgij, Dzieje Bizancjum, PWN, Warszawa, 2008, s.352.