Problemy Środowisko Upały, które osiągały ponad 38 °C i trudne warunki środowiskowe towarzyszyły festiwalowi od początku. Uczestnicy, którzy nie mogli wnieść pożywienia i wody, musieli nabyć je albo od sprzedawców będących na miejscu po zawyżonej cenie, albo w pobliskich małych sklepikach z wielkimi kolejkami. Liczba zainstalowanych łazienek okazała się zbyt mała, a część sfrustrowanych ludzi zaczęła niszczyć rury w celu dostania się do źródła wody, co z kolei spowodowało pojawienie się dużych dołów błota.
Przemoc Niektóre akty przemocy i grabieży zostały zgłoszone w trakcie sobotniego występu Limp Bizkit. Recenzenci koncertu skrytykowali lidera zespołu Freda Dursta, zarzucając mu namawianie tłumu do nieodpowiednich zachowań.
Zamieszki nasiliły się następnego wieczoru podczas występu Red Hot Chilli Peppers. W trakcie wykonywania utworu „Under the Bridge”, uczestnikom zostały rozdane świece. Niektórzy użyli ich do rozpalenia ognisk, wykorzystując jako podpałkę wszędzie leżące śmieci, a także sklejkę z rzekomo nienaruszalnego ogrodzenia. Podczas wykonywania utworu „Fire” Jimiego Hendrixa na życzenie jego przyrodniej siostry, wybuchł mały pożar, do którego została wezwana ochrona. Tłum zaczął zachowywać się agresywnie, wszędzie było pełno błota i śmieci.