Testy pod koniec 1943 roku wykazały, że działo nie przeciążało podwozia, lecz jego zasięg efektywny przeciwko czołgom T-34 wynosił zaledwie 500–600 m. Planowano przeróbkę 40 jednostek w zakładach Leonida w Bukareszcie, lecz, ponieważ Niemcy nie przekazali jeszcze siłom rumuńskim czołgów, które miały zastąpić w linii wycofywane R-2, prac nie można było rozpocząć natychmiast. Opóźnienie pozwoliło za to zmienić armatę F-22 na silniejszą ZiS-3 w działach produkowanych seryjnie.
Proponowano też jeszcze silniejsze uzbrojenie pojazdów, tak by mogły zagrozić ciężkim czołgom IS-2. W tym celu rozważano użycie rumuńskiej armaty Reșița Model 1943 kal. 75 mm lub niemieckiej kal. 88 mm, ale zamiaru tego nie udało się zrealizować przed sierpniem 1944, gdy Rumunia przeszła na stronę aliancką.
Budowa TACAM R-2 wykorzystywał podwozie czołgu lekkiego R-2, w którym na miejscu wieży zamontowano przedział bojowy z działem ZiS-3, wykonany z płyt pancernych pochodzących ze zdobytych radzieckich czołgów BT-7 i T-26. Boczne ściany miały grubość 10–17 mm. Kadłub nie uległ większym zmianom w porównaniu do bazowego R-2 – miał pancerz o grubości 8 do 25 mm, a w przedniej części, wciąż zamontowany, karabin maszynowy Besa kal. 7,92 mm.