Ówczesne niszczyciele niezbyt nadawały się do działań pełnomorskich, do których były po prostu zbyt małe, a maksymalną prędkość mogły rozwinąć tylko w bardzo dobrych warunkach pogodowych i przy małej fali.
Po stracie HMS „Cobra”, w 1901 Admiralicja ustanowiła Committee on TBD (dosłownie: Komitet ds. Niszczycieli Torpedowców), którego zadaniem było opracowanie nowych, większych typów kontrtorpedowców o silniejszych kadłubach, zwiększonym zasięgu i większej dzielności morskiej. Przy wyborze napędu dla nowego typu kontrtorpedowców zdecydowano powrócić do używanych wcześniej tłokowych maszyn parowych, co było związane z mniejszym zużyciem węgla. Nowością w specyfikacjach nowych okrętów było wprowadzenie zastrzeżenia, że prędkość maksymalna ma być testowana w realistycznych warunkach, z pełnym uzbrojeniem i zapasem bunkru. Wcześniejsze typy osiągały maksymalną prędkość 27 czy 30 węzłów jedynie przy minimalnym obciążeniu, w praktyce ich maksymalna prędkość nie była osiągalna.
Pierwsze próby stworzenia pełnomorskich kontrtorpedowców miały jednak miejsce w Stanach Zjednoczonych (USS „Bainbridge”) i Niemczech (S 90).