Admiralicja brytyjska przyglądała się ze szczególnym zainteresowaniem postępom w niemieckim budownictwie okrętowym i niektóre rozwiązania z S.90 zostały użyte przy projektowaniu i budowaniu typu River.

Brytyjscy marynarze, którzy widzieli niemieckie kontrtorpedowceW terminologii niemieckiej ówczesne konstrukcje klasyfikowane były jako „duże torpedowce” (Grosse Torpedoboot), termin „niszczyciel” (Zerstörer) wszedł do użycia w niemieckiej marynarce wojennej znacznie później., wypowiadali się o nich bardzo pozytywnie. Były to z reguły konstrukcje większe od odpowiadających im jednostek brytyjskich, ze znacznie lepszą dzielnością morską, którą zawdzięczały przede wszystkim podniesionemu pokładowi dziobowemu (wcześniejsze angielskie konstrukcje miały niski, zaokrąglony pokład dziobowy typu turtle back, dosłownie "skorupa żółwia"). Chwalono stosunkowo wysoki komfort zakwaterowania na niemieckich łodziach. We flocie brytyjskiej filozofia hard living (dosłownie „trudnego życia”) była niemalże religią. Wszystkie wcześniejsze kontrtorpedowce brytyjskie miały bardzo prymitywne pomieszczenia dla załogi, z nagimi stalowymi ścianami, na których zbierała się para wodna, często bez wewnętrznego oświetlenia i podstawowych nawet warunków do utrzymania higieny osobistej.