Niemieckie plany obrony Warszawy zawierały szczegółowe zasady postępowania niemieckich cywilów i wojskowych na wypadek wybuchu polskiego powstania. Większość zamieszkujących w mieście Niemców uzbrojono i zobowiązano do udziału w czynnej walce z ewentualnym powstaniem. Z tego względu cywilni „gołębiarze” działali wewnątrz terenu kontrolowanego przez powstańców – zazwyczaj w willowych dzielnicach licznie zasiedlonych przez Niemców (na przykład na Mokotowie lub Powiślu) – gdyż tam zastało ich powstanie. Do grona cywilnych „gołębiarzy” można także zaliczyć wyszkolonych dywersantów, którzy już po rozpoczęciu walk przeniknęli w cywilnych ubraniach na teren kontrolowany przez Polaków, aby siać tam strach i chaos.

Stanowiska cywilnych „gołębiarzy” mieściły się zwykle na dachach, strychach i najwyższych piętrach kamienic. Umundurowani „gołębiarze” chętnie prowadzili także ostrzał z wyższych kondygnacji budynków znajdujących się w niemieckich rękach (na przykład gmach PAST-y, gmach BGK, wieże Pawiaka, wieżyczki mostu Poniatowskiego). Dotkliwie dawali się we znaki polskim powstańcom, stwarzając zwłaszcza szczególne niebezpieczeństwo dla powstańczych łączniczek. Paraliżowali ruch i wyłączali z powstańczej komunikacji odcinki ulic.