Życie prywatne W 1933 ożenił się z Zofią Józefą z Andruszewskich, z którą miał syna Zbigniewa (ur. 15 września 1934) i córkę Marzennę (ur. 19 sierpnia 1939). Wiosną 1940 Zofia wraz dziećmi – w obliczu represji władz sowieckich wobec rodzin oficerów Wojska Polskiego, a także możliwej deportacji, opuściła Wileńszczyznę i wyjechała do Generalnego Gubernatorstwa. Początkowo przebywali w Olsztynku, a po kilku miesiącach przedostali się do okupowanego Krakowa, jednak wobec wzmagającego się terroru niemieckiego wobec ludności polskiej, ostatecznie schronienie znaleźli u rodziny pod Tarnowem.

Upamiętnienie Wiosną 2009, w ramach akcji „Katyń... pamiętamy” / „Katyń... Ocalić od zapomnienia” w Lutomiersku, na terenie należącym do klasztoru oo. Salezjanów, ustawiono tablice z nazwiskami zamordowanych oficerów oraz zasadzono pięć Dębów Pamięci, z których jeden honoruje Kazimierza Burczaka.