Miałaby ona gwarantować prawa i wolności człowieka, respektować i umacniać realną suwerenność państwową każdego narodu. Związek występował przeciwko używaniu języka polskiego w liturgii w kościołach katolickich na Białorusi i dążył do całkowitego zastąpienia go językiem białoruskim.
Krytyka Postulowana przez Zjednoczenie białorutenizacja kościoła katolickiego na Białorusi spotkała się z krytyką ze strony polskiej mniejszości narodowej w tym kraju i części polskiego duchowieństwa katolickiego. Organizacji zarzucano, że sprzyja wynarodawianiu Polaków na Białorusi poprzez próbę likwidacji jednego z głównych elementów ich świadomości narodowej – polskiego kościoła. Zdaniem ks. Romana Dzwonkowskiego Zjednoczenie wpisywało się w postulaty niektórych działaczy białoruskich partii narodowych, którzy twierdzili, że na Białorusi nie ma Polaków, a jedynie spolonizowani i skatolicyzowani przez Polaków Białorusini, których należy przywrócić do „rodzimej białoruskości”. Według Dzwonkowskiego organizacja działała także zgodnie z polityką białoruskich władz, dla których białorutenizacja tak licznej i najbardziej