Kilka miesięcy później po raz kolejny wystąpił na Turnieju w Tulonie; tym razem rozegrał na nim dwa mecze (jeden w pierwszym składzie), wygrywając te rozgrywki ze swoją drużyną po pokonaniu w finale Turcji (3:0). Niedługo potem znalazł się w ogłoszonym przez Tenę składzie na Igrzyska Olimpijskie w Londynie – tam był jednak wyłącznie rezerwowym dla Diego Reyesa i Hirama Miera, nie notując żadnego występu, zaś Meksykanie zdobyli wówczas złoty medal, pokonując w finale turnieju piłkarskiego faworyzowaną Brazylię (2:1).
W 2011 roku Araujo znalazł się w ogłoszonym przez Luisa Fernando Tenę składzie rezerwowej reprezentacji Meksyku startującej pod szyldem dorosłej kadry w turnieju Copa América. Właśnie podczas tych rozgrywek zadebiutował w seniorskiej kadrze, 4 lipca 2011 w przegranym 1:2 spotkaniu fazy grupowej z Chile, w którym strzelił również swojego premierowego gola w reprezentacji. Ogółem na argentyńskich boiskach miał pewne miejsce w wyjściowym składzie, rozgrywając wszystkie trzy spotkania w pełnym wymiarze czasowym, natomiast jego drużyna odpadła z turnieju już w fazie grupowej, notując komplet porażek. Do kadry powrócił dopiero po kilkuletniej przerwie, zaś w 2016 roku został powołany przez selekcjonera Juana Carlosa Osorio na jubileuszową edycję turnieju Copa América.