Czas ten wykorzystany został na aklimatyzację i przygotowania obozów w wyższych partiach góry, najwyżej położony z nich (obóz IV) znajdował się niewiele poniżej 8000 m n.p.m.

Pod koniec lipca pogoda zaczęła się poprawiać i kilka grup dotarło do obozu IV 31 lipca 2008 roku, by przygotować się do ataku na szczyt przy pierwszej okazji.

1 sierpnia Szerpowie i pakistańscy tragarze rozpoczęli przygotowania jeszcze przed północą. Dołączył do nich hiszpański wspinacz Alberto Zerain, który przez noc doszedł z obozu III do IV i postanowił kontynuować atak. Najbardziej doświadczony z Pakistańczyków - Shaheen Baig (członek serbskiej ekspedycji), który zdobył K2 w 2007 roku, musiał tym razem zrezygnować z powodu choroby wysokościowej. W powstałym z tego powodu zamieszaniu część z lin mogła zostać w obozie lub umieszczona zbyt daleko na prawo od żlebu zwanego Bottleneck (Szyjka butelki).

Atak na szczyt rozpoczął się o trzeciej nad ranem. Po przejściu żlebu Bottleneck okazało się, że zabrakło liny na pokonanie trawersu tuż nad żlebem, co spowodowało opóźnienie, Szerpowie i Pakistańczycy musieli bowiem zejść po liny z niżej położonej części drogi, by wykorzystać je powyżej żlebu.