Reformy społeczne, których projekty znalazły się w Manifeście, miały być dopiero w przyszłości rozpatrzone i ewentualnie uchwalone przez parlament Rzeczypospolitej.
W swoim Manifeście rząd ten pretendował do miana ogólnopolskiego, nie dzielnicowego, ogłaszając: W swoim programie politycznym wymieniał: natychmiastowe rozwiązanie Rady Regencyjnej, zapowiadał zwołanie jeszcze w tym roku Sejmu Ustawodawczego wybranego w demokratycznych wyborach, który obierze Prezydenta; całkowite polityczne i obywatelskie równouprawnienie wszystkich obywateli bez różnicy pochodzenia, wiary i narodowości, wolność sumienia, druku, słowa, zgromadzeń, pochodów, zrzeszeń, związków zawodowych i strajków; uznanie wszystkich donacji i majoratów, jak również lasów zarówno prywatnych i dawnych rządowych własnością państwową; ustalał w przemyśle, rzemiosłach i handlu 8-godzinny dzień pracy.